Ubywa parkingów
W
ostatnim tygodniku piszecie o tym, że ciężko jest w Tomaszowie o nowe
miejsca parkingowe. Ja mam przykład, jakie absurdy się pojawiają w tej
kwestii.
Trwa budowa ulicy Zgodnej, u zbiegu z Zakątną do tej pory był
miniparking na dwa auta (z kostki brukowej), aktualny wykonawca nowej
ulicy rozebrał parking, a w tym miejscu ma być tylko chodnik już bez
parkingu.
Najpierw fachowcy mówili, że rozebrali, bo stara, czerwona
kostka nie pasuje kolorem do nowych. Następnie orzekli, że parkingu nie
będzie już, bo nie mają go na nowym planie. I tak oto dwa miejsca
parkingowe, warte jakieś 2000 zł (ok. 20 mkw. x koszt kostki z
ułożeniem), zniknęły. Czy to nie jest jakaś bzdura?
Piotr
----
|