.:FINANSE:.






do góry

W naszym powiecie w ośrodkach pomocy społecznej na listach widnieje 354 dłużników alimentacyjnych

Kłopoty z alimentami


Przypomnijmy. 1 października ubiegłego roku weszła w życie ustawa z 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Na dziecko, także z pełnej rodziny, na które jedno z rodziców nie łoży, gminy wypłacają świadczenia w wysokości zasądzonych alimentów, ale nie więcej niż 500 zł. Warunkiem uzyskania świadczenia jest kryterium dochodowe – miesięczny dochód netto na osobę w rodzinie nie może przekroczyć 725 zł. Przy ostatnio wypłacanej zaliczce w wysokości od 170 do 380 zł dochód w rodzinie nie mógł przekroczyć 583 zł na osobę, kryterium podniesiono, więc o 142 zł. Świadczenia z funduszu przysługuje osobie do 18 roku życia bądź do 25 lat w sytuacji, kiedy uczy się w szkole wyższej lub bezterminowo, kiedy stwierdzony jest znaczny stopień niepełnosprawności.

Na 17 czerwca uprawnionych do świadczeń alimentacyjnych w opoczyńskim Ośrodku Pomocy Społecznej było 180 osób. O bezskuteczności egzekucji mówi się wówczas, gdy w okresie dwóch ostatnich miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zobowiązań alimentacyjnych w kwocie aktualnie zasądzonej oraz kiedy dłużnik przebywa poza granicami kraju. W szczególnych przypadkach także z powodu choroby. Zgodnie z przepisami, jeżeli rodzic zobowiązany wyrokiem sądu do płacenia alimentów nie wywiązuje się z tego obowiązku, wówczas osoba uprawniona do alimentów, a więc dziecko za pośrednictwem swego ustawowego przedstawiciela, najczęściej jednego z rodziców, składa wniosek do urzędu gminy bądź ośrodka pomocy społecznej w miejscu swojego zamieszkania o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego. Do wniosku należy dołączyć zaświadczenie organu prowadzącego postępowanie o bezskuteczności egzekucji zawierające informacje o stanie egzekucji i przyczynach jej bezskuteczności oraz o działaniach podejmowanych w celu wyegzekwowania zasądzonych alimentów. Po otrzymaniu takiego wniosku organ właściwy przeprowadza wywiad alimentacyjny, w celu ustalenia sytuacji rodzinnej, dochodowej i zawodowej dłużnika, a także jego stanu zdrowia oraz przyczyn niepłacenia alimentów. Jeżeli dłużnik nie może się wywiązać ze swoich zobowiązań z powodu braku pracy zobowiązany jest zarejestrować się w urzędzie pracy jako bezrobotny, poszukiwać różnych form aktywizacji zawodowej. Obecnie w OPS–ie w Opocznie widnieje około 220 dłużników alimentacyjnych zarówno tych z funduszu alimentacyjnego, jak i ze zlikwidowanej wcześniej zaliczki alimentacyjnej. Działania przeciwko dłużnikom uchylającym się od obowiązku alimentacyjnego zostały zintensyfikowane. W I kwartale bieżącego roku OPS w Opocznie skierował do prokuratury 24 wnioski, a w tym już 40. W Gminnych Ośrodkach Pomocy Społecznej w Sławnie jest 28 dłużników, Żarnowie – 16, Poświętnem – 9, Paradyżu – 10, Białaczowie – 31, Mniszkowie – 15, Drzewicy – 25.

Zgodnie z ustawą przywracającą fundusz alimentacyjny od 1 października dłużnicy mogą być wpisywani do rejestru długów. Właściwy organ, tzn. wójt, burmistrz czy prezydent miasta będą mogli przekazywać do biur informacji gospodarczej informacje o dłużnikach alimentacyjnych, którzy zalegają z alimentami przez okres dłuższy niż 6 miesięcy. Ma to utrudnić dłużnikom wzięcie kredytu czy zakup auta. Lista dłużników zostaje kierowana do Krajowego Rejestru Długów (KRD), na której już widnieje około 204 nazwisk skierowanych przez opoczyński OPS. Jest to nadzieja dla samotnie wychowujących dzieci, których współmałżonek zalega z alimentami. Dłużnicy najpierw powinni łożyć na swoje dzieci, a dopiero później myśleć o dobrach materialnych.



do góry


.:Drukuj stronę:.

.:Strona główna:.

.:Wyślij komentarz:.

.:Kontakt z redakcją:.