.:OPOCZNO:.






do góry

Czeski film, czyli nikt nic nie wie


Ci z naszych czytelników, którzy mieli nadzieję, że pisząc ostatnio nieco więcej na temat napisów na pomniku katyńskim, zapomnieliśmy o innych tablicach śpieszę zapewnić, że są w błędzie. Nadal szukamy jakichkolwiek śladów martyrologii więźniów nieistniejącego w Opocznie Stalagu XIIc, których upamiętnia tablica wisząca na ścianach budynku Starostwa Powiatowego, a także jakichkolwiek dowodów, nie licząc przeświadczenia por. lotnictwa Włodzimierza Kopera Koperkiewicza, na „bohaterską obroną polskiej ludności Opoczna i okolic podczas I i II wojny światowej” przez żołnierzy węgierskiej armii okupacyjnej. I nic. Nie udaje się. Ponownie zwracamy się do naszych czytelników. Pomóżcie. Może Wy macie na ten temat jakąś wiedzę. Bardzo prosimy o kontakt.

Tymczasem my też nie ustajemy w poszukiwaniach. Chcąc mieć jednoznaczną wiedzę na temat kto, kiedy, w jaki sposób i z kim uzgadniał treść owych tablic 12 maja faksem, a dzień później listem poleconym zwróciłem się do starosty opoczyńskiego z wnioskiem u udzielenie informacji publicznej. Napisałem tak:

Na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i b, pkt 4 lit. b i c ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej oraz na podstawie art. 4 ust. 1, art. 6 ust 4 ustawy z dnia 26 stycznia Prawo prasowe wnoszę o odpowiedź na następujące pytanie:

1) Kto, kiedy i w jaki sposób, wykonując zapisy art. 4 ustawy z dnia 21 stycznia 1988 roku o Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, uzgadniał treść napisów umieszczonych na tablicy poświęconej pamięci Ukraińców (umieszczonej na budynku starostwa) i Węgrów (umieszczonej na zabytkowej części murów kościoła pw. św. Bartłomieja)?

2) Czy wydanie zezwolenia na umieszczenie tablicy na murach starostwa powiatowego było poprzedzone zasięgnięciem opinii Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, co jest wymogiem zgodnie z art. 4 ustawy o Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa z dnia 21 stycznia 1988 r.?

Na podstawie przytoczonych wyżej zapisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz ustawy Prawo prasowe wnoszę o udostępnienie całej korespondencji w tej sprawie, zarówno z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa jak i przedstawicielami strony węgierskiej i ukraińskiej
.

I czekałem. Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej powinienem otrzymać odpowiedź w ciągu 14 dni od złożenia wniosku, a jeśli w tym terminie odpowiedź nie może być udzielona, to powinienem być powiadomiony, kiedy informację otrzymam, przy czym termin odpowiedzi nie powinien przekraczać dwóch miesięcy. Ze względu na brak jakiejkolwiek odpowiedzi 10 czerwca skierowałem skargę na bezczynność organu władzy samorządowej – starosty opoczyńskiego. I zadziałało.

15 czerwca skierowane zostało do redakcji pismo z Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z którego wynika, że starosta został poproszony o odniesienie się do zawartych w skardze zarzutów i nadesłanie całości akt sprawy do SK0 w Piotrkowie. Już 19 czerwca do redakcji wpłynął faks z jednozdaniowym wyjaśnieniem, które cytuję w całości:

W odpowiedzi na pismo Tygodnika Opoczyńskiego informują, że Starostwo Powiatowe w Opocznie nie jest inicjatorem i wykonawcą wymienionych w piśmie tablic.
Starosta mgr Józef Róg

Taka odpowiedź spowodowała lekkie zdziwienie. Przecież nie pytałem, kto jest wykonawcą tablic, bo nazwisko rzemieślnika, który je zrobił nie ma tu najmniejszego znaczenia. Jeśli nie starostwo było inicjatorem, to po pierwsze na pewno było współfundatorem obu tablic. Po drugie starosta uczestniczył w obu uroczystych odsłonięciach i poświęceniach nie jako osoba zaproszona, ale jako organizator, bo to starostwo wysyłało zaproszenia. Po trzecie absolutnie nie chce mi się wierzyć, by ktoś bez wiedzy i zgody starosty na budynku starostwa powiesił tablicę dotyczącą nie istniejącego w Opocznie Stalagu XIIC, tym bardziej że starosta czynnie uczestniczył w uroczystości odsłonięcia i poświęcenia tej, jak można by sądzić z odpowiedzi starosty, samowoli budowlanej. A przecież, jak wynika choćby z uzasadnienia przygotowanego przez przewodniczącego Rady do wniosku o podwyżkę uposażenia dla starosty, to odpowiada on za cały powiat, w tym i za to kto, co i jak wiesza na ścianach gmachu.

Nadal więc aktualne pozostają pytania: kto, kiedy, z kim i w jaki sposób uzgadniał treści owych tablic?




do góry


.:Drukuj stronę:.

.:Strona główna:.

.:Wyślij komentarz:.

.:Kontakt z redakcją:.