Zdarzyło
się
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o zniszczonym przystanku w Opocznie, a w tym możemy znowu napisać o ludzkiej głupocie, którą wykazali się
nieznani sprawcy w Białaczowie. W nocy z 15 na 16 czerwca zdewastowano
przystanek autobusowy odrywając płyty z tworzywa oraz „upiększając” pozostałość grafitti, czym spowodowali szkodę
w wysokości 5 tys. zł.
Wyjątkowym skąpstwem charakteryzuje się ktoś, kto 16 czerwca w Karwicach (gm. Opoczno) skradł 50 metrów przewodu
telekomunikacyjnego, wartości 350 zł. Nie mógł sobie kupić w sklepie?
Choć od II wojny światowej minęło już ponad 60 lat, to wciąż można
natknąć się na jej pozostałości. Tym razem 17 czerwca w Kazimierzowie
(gm. Paradyż) 37–letni Krzysztof K. znalazł podczas prac polowych
na terenie swojej działki pocisk pancerny. O znalezisku zawiadomił KPP,
skąd oddelegowano funkcjonariuszy grupy rozpoznania minersko –
pirotechnicznego, która zabezpieczyła zardzewiałe znalezisko do czasu przybycia saperów z jednostki w Tomaszowie Mazowieckim.
W okresie pomiędzy 12 a 17 czerwca w Opocznie nieznany sprawca skradł z pomieszczenia biurowego przy ul. Kopernika telefon komórkowy
Nokia E51, wartości 739 zł, czym działał na szkodę 32–letniej
kobiety.
Ludzie nie przestają nas zaskakiwać. Wpadają na takie pomysły,
które nawet przez moment nie zaświtałyby nam w głowie… W nocy z 17 na 18 czerwca w Opocznie funkcjonariusze policji z wydziału
prewencji zatrzymali w bezpośrednim pościgu 22–letniego Wojciecha
S., który skradł spodnie jeansowe oraz inną odzież, suszącą się
na balkonie przy ul. Skłodowskiej–Curie. Czyżby w jego własnej
szafie pokazały się pustki, po tym, jak zrobił pranie w zbyt wysokiej
temperaturze i mu się skurczyło?
Nie tak dawno pisaliśmy o kradzieżach samochodów
(najprawdopodobniej na zlecenie), do jakich doszło w Opocznie. Wtedy
złodzieje skradli VW passaty. Nie wiemy czy to była ta, czy inna grupa.
Najważniejsze, że choć o jedną gupkę złodziejską jest mniej, a to dzięki naszym policjantom.
19 czerwca funkcjonariusze policji zatrzymali w bezpośrenim pościgu
czterech złodziei, którzy przybyli do naszego miasta na tzw. gościnne występy, a celem ich wycieczki były samochody. Około godz.
19.00 na parkingu przy osiedlu Jana Pawła II mężczyźni włamali się do mercedesa z zamiarem jego kradzieży, jednak nie udało im się uruchomić
pojazdu. Niezrażeni postanowili szukać szczęścia dalej – na
parkingu przy ul. Skłodowskiej–Curie. Wyłamali zamek w fiacie
ducato, lecz mieli pecha, bo zauważył (i spłoszył) ich 34–letni
wlaściciel, który powiadomił policję. W wyniku natychmiast
podjętych działań policjanci z wydziału ruchu drogowego zatrzymali w Kraśnicy (gm. Opoczno) podejrzanych czterech mężczyzn. Byli to:
23–letni Zbigniew N., mieszkaniec Romanowa, 31–letni Adam
G., mieszkaniec Włodzin Prywatnych, 39–letni Arkadiusz Z.,
mieszkaniec Rzgowa i 38–letni łodzianin Sławomir G. Wszyscy
zostali osadzeni w policyjnej izbie zatrzymań do wyjaśnienia. Opel
astra, którym poruszali się został odholowany na parking. Za usiłowanie kradzieży aut grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 10
lat.
Rano 20 czerwca w Opocznie, na bazarku przy ul. Piotrkowskiej nieznany
sprawca skradł z tylnej kieszeni spodni 39–letniego opocznianina
portfel z gotówką (350 zł) i dokumentami.
Tego samego dnia w Opocznie, w lokalu gastronomicznym przy ul.
Piotrkowskiej nieznany sprawca skradł 19–latce dwa telefony
komórkowe – sony ericson i nokię, o łącznej wartości 350
zł.
W okresie pomiędzy 20 a 22 czerwca w Opocznie nieznany sprawca skradł z przedsionka piwnicy bloku przy ul. Wyszyńskiego drabinę aluminiową.
Widocznie właściciel, który ją tam zostawił, miał życzenie jej
się pozbyć…
Jak się Państwu wydaje, ile czasu może trwać skoszenie łąki? Pięć,
dziesięć minut? Chyba jednak nieco dłużej. I dlatego nie wiadomo,
dlaczego nikt nie zauważył że w okresie pomiędzy 19 a 20 czerwca ktoś
obcy kosi trawę na działce rolnej w Stanisławowie (gm. Paradyż).
Nieznany kosiarz kosząc łąkę spowodował stratę wycenioną na 300 zł.
W nocy z 23 na 24 czerwca w Popławach (gm. Sławno) nieznany sprawca
włamał się do drewnianej szopy, skąd skradł piłę spalinową husqvarna,
wartości 1200 zł.
|